Connection
Magazyn
Naim Audio NAP 500 DR

Wzmacniacze mocy Naim DR: bliżej muzyki

Najnowsze wzmacniacze Discrete Regulator Naima przeniosą Cię jeszcze bliżej muzyki.

 

Podziel się

Oferując odpowiedź dla jednego z podstawowych wyzwań stojących przez konstruktorem wzmacniacza mocy –­ czyli zapewniając najwyższej klasy zasilanie dla każdego elementu ścieżki sygnału we wzmacniaczu – najnowsze wzmacniacze Discrete Regulator Naima oferują użytkownikom jeszcze bliższy kontakt z muzyką.

Idea wzmacniacza mocy wydaje się być banalnie prosta - z jednej strony wchodzi sygnał o relatywnie niskim poziomie z przedwzmacniacza z drugiej ma wychodzić sygnał wzmocniony wystarczająco by wysterować podłączone do wzmacniacza kolumny. I już – nic nie dodajemy, niczego nie tracimy – po prostu wzmacniamy sygnał i tyle.

Oczywiście w rzeczywistości nie jest to takie proste i choć owa wiekowa sentencja porównująca wzmacniacz do 'kawałka druta wzmacniającego sygnał' całkiem dobrze definiuje to, co wzmacniacz robić powinien, to jednak konstruując wzmacniacz trzeba brać pod uwagę wiele różnych czynników: trzeba zadbać by każda sekcja wzmacniacza wykonywała swoją funkcję tak dobrze, jak to tylko możliwe; trzeba brać pod uwagę różne (i zmieniające) się obciążenia w zależności od podłączonych do wzmacniacza kolumn, i trzeba zapewnić równą, stabilna pracę całego układu niezależnie od zmieniających się warunków pracy, czy rodzaju odtwarzanej muzyki.

Jednym z absolutnie podstawowych czynników wpływających na pracę każdego wzmacniacza jest jego zasilanie. I naprawdę rzecz nie w tym by w przypadku większego zapotrzebowania na moc po prostu wstawić większy transformator zasilający. Każda sekcja wzmacniacza ma własne, różne zapotrzebowanie na moc, inne ma stopień wejściowy, a zupełnie inne tranzystory w stopniu wyjściowym. W praktyce sprowadza się do tego, że każda sekcja wymaga osobnego stopnia zasilającego.

I znowu w teorii brzmi to prosto. Wiele urządzeń hifi wyposażonych jest w transformatory zasilające z mnogimi uzwojeniami wtórnymi dostarczającymi prąd o różnym napięciu do poszczególnych sekcji urządzenia, albo po prostu umożliwiającymi separację zasilania między np. sekcją odtwarzającą płyty CD, a sekcją odtwarzacza sieciowego pracującymi w jednym urządzeniu, by zmniejszyć zakłócenia jakie zasilanie jednej sekcji może indukować w drugiej z nich. Niektórzy producenci stosują kilka transformatorów w jednym urządzeniu – np. po jednym dla każdego kanału stereofonicznego wzmacniacza, czy też osobne dla sekcji analogowej i cyfrowej w odtwarzaczu. W Naimie robimy to inaczej – my wolimy stosować jeden duży transformator zasilający całe urządzenie.

Dyrektor działy dizajnu Naim Electronic, Steve Sells, wyjaśnia dlaczego tak to właśnie robimy: ‘Duży, pojedynczy transformator ma niższą impedancję dzięki czemu ładuje kondensatory w zasilaczu szybciej niż robią to dwa mniejsze transformatory. To z kolei sprawia, że kąt (czas) przewodzenia zasilania z sieci jest mniejszy (krótszy) dzięki czemu czas odłączenie zasilacza od zasilania może być dłuższy.’

Naim Audio DR NAP 500

Mniej zakłóceń, szybsze reakcje na wymagania jakie wzmacniaczowi stawia odtwarzana muzyka – takie założenia stoją za naszą technologią Discrete Regulator

Jednakże dostarczenie właściwego zasilania do każdego elementu wzmacniacza, który go wymaga może oznaczać konieczność użycia wielu stabilizowanych zasilaczy, z których każdy jest potencjalnym źródłem zakłóceń mogącym negatywnie wpływać na przetwarzany sygnał. Każda sekcja urządzenia ma swoje własne wymagania prądowe – stąd konieczność stosowania osobnych regulatorów by zagwarantować właściwe napięcie oraz by odizolować od siebie potencjalne źródła zakłóceń, a dodatkowo by zapewnić, że w każdym miejscu ścieżki sygnału muzycznego płynącego przez wzmacniacz urządzenie potrafi odpowiednio zareagować na wymagania stawiane przez ten sygnał. Naim zawsze zdawał sobie sprawę z tego, jak ważne są zasilacze dla jakości dźwięku. Dlatego od lat oferuje zewnętrzne zasilacze jako opcje upgradu dla wielu swoich urządzeń oraz jako standardowe rozwiązanie dla flagowych modeli. Zewnętrzny zasilacz to nie tylko kwestia większej wydajności prądowej – gruby kabel łączący zasilacz z urządzeniem kryje wiele osobnych przewodów zasilających poszczególne sekcje urządzenia.

Od kilku lat inżynierowie Naima pracowali nad nowym, jeszcze lepszym sposobem zasilania naszych urządzeń, który zapewniłoby jeszcze niższy poziom zakłóceń i jeszcze lepszą jakość brzmienia. Szczególną uwagę poświęcili implementacji technologii Discrete Regulators (dyskretnych regulatorów/stabilizatorów), która po raz pierwszy pojawiła się w potężnych monoblokach NAP S1, części systemu Statement.

Opracowaną technologię zastosowano również w ulepszonych zasilaczach ‘DR’ przeznaczonych dla obecnie oferowanych przedwzmacniaczy i źródeł Naima, ale to właśnie implementacja w systemie Statement, który używa wyjątkowo potężnych Discrete Regulators zdolnych dostarczyć prąd rzędu nawet 100A, doprowadziła do zaadaptowania tego rozwiązania na potrzeby wielu wzmacniaczy Naima począwszy od modelu NAP 200DR aż do NAP 500DR.

Co to w takim razie jest Discrete Regulator i jakie korzyści płyną z jego zastosowania? Jak już wcześniej wspomnieliśmy regulator działa jak wzmacniacz – otrzymuje napięcie z sieci i wzmacnia je do napięcia wymaganego przez zasilaną przez niego sekcję. DR otrzymuje 'surowy' prąd z transformatora a następnie dostarcza już właściwy dla danej sekcji, 'czysty' prąd. To gwarantuje niski poziom zakłóceń, niską impedancję zasilacza, znikomą wrażliwość na stopień obciążenia regulatora i temperaturę, w której przychodzi mu pracować.

Sekretem zasilacza Discrete Regulator jest utrzymanie referencyjnego napięcia przy najniższym możliwym poziomie zakłóceń elektrycznych, a jednocześnie bardzo szybkie dostarczanie możliwie najczystszego prądu do układu urządzenia tak, by mogło ono natychmiast reagować na wymogi stawiane urządzeniu dynamicznie przez płynący przezeń sygnał muzyczny. Mniej zakłóceń i szybsze reakcje na wymagania stawiane przez odtwarzaną muzykę – tak najkrócej można ująć ideę stojącą za technologią Discrete Regulator.

W celu zapewnienia najniższego możliwego poziomu zakłóceń Naim wykorzystuje podpowierzchniową diodę Zenera. To dioda stabilizująca napięcie, która charakteryzuje się bardzo niskimi tolerancjami napięcia zarówno w czasie, jak i pod wpływem zmian temperatury, w których operuje. Steve Sells wyjaśnia: ‘Określenie 'podpowierzchniowa’ oznacza, że jest ona umieszczona pod powierzchnią krzemu, czyli dioda Zenera faktycznie stabilizuje napięcie pod krzemową siatką. Bez takiej 'podpowierzchniowej' konstrukcji diody Zenera generują mnóstwo zakłóceń – były przecież wykorzystywane jako generatory białego szumu.’

Dalszą redukcję zakłóceń osiąga się poprzez zasilanie tej referencyjnej diody bezpośrednio z wyjścia zasilacza DR. Konstrukcja zasilacza DR jest wyjątkowo kompaktowa dzięki czemu istnieje możliwość zastosowania go w wielu urządzeniach Naima.

Connection DR NAP Board

Sells wyjaśnia, że zasilacz DR generuje ok 30x mniej zakłóceń niż zasilacze używane w poprzednich generacjach końcówek mocy Naima, a dodatkowo posiada szereg zalet, które umożliwiają jego wykorzystanie w wielu urządzeniach tej marki: zasilacz można zeskalować do dostarczania innego napięcia, czy prądu w zależności od wymagań danego urządzenia. Stąd możliwość jego wykorzystania w wielu urządzeniach, a dodatkowo jego charakterystyka zapewnia doskonałą odpowiedź transjentową, dzięki szybkości reakcji na zmieniające się zapotrzebowanie zasilanych układów pod wpływem przepływającego przez nie sygnału.

 

 

Trudno się więc dziwić, iż nowe zasilacze stosowane są w nowych wersjach naszych wzmacniaczy: wystarczy przyjrzeć się NAP 500DR, by zobaczyć w jak dużym stopniu firma wykorzystuje nową technologię. W każdym kanale znajduje się aż 10 zasilaczy DR, co w sumie daje ich aż 20 w całym wzmacniaczu. W każdy kanale dwa pracują w buforze wejściowym (plus i minus) oraz po 4 w każdym z dwóch stopni wzmacniających. Każdy stopień wzmacniający wykorzystuje dwa zasilacze – także plus i minus – na wejściu oraz kolejne dwa na wyjściu.

 

Zasilacz DR został zastosowany nie tylko we wzmacniaczu NAP 500DR, ale także w NAP 300DR i NAP 250DR, z których każdy używa liniowych zasilaczy stabilizowanych. W przypadku NAP 200DR, nieco prostszej konstrukcji, zasilacz DR został wbudowany do tego urządzenia wyłącznie w celu zasilania zewnętrznego przedwzmacniacza. W ten sposób to właśnie przedwzmacniacz w pełni korzysta z zalet zasilacza typu DR. Gwoli ścisłości moduł zasilacza DR użyty w NAP 200DR jest identyczny jak używany w zewnętrznym zasilaczu Hi-Cap. W ten sposób przedwzmacniacz podłączony do tego wzmacniacza może w pełni korzystać z zalet DR bez konieczności użycia dodatkowego, zewnętrznego zasilacza.

Poza zmianą zasilania na DR właściwie nie wprowadzono żadnych zasadniczych zmian w konstrukcjach wzmacniaczy, poza drobnymi, które pozwalają wykorzystać pełny potencjach nowych, zdecydowanie lepszych zasilaczy. Dzięki temu starsze wersje wymienionych modeli wzmacniaczy, poza NAP 200, mogą zostać zupgradowane do specyfikacji wersji DR. W przypadku NAP 200 nie jest to możliwe ponieważ dodanie zasilacza DR do zasilania zewnętrznego przedwzmacniacza wymagałoby wymiany całej głównej płytki drukowanej, jako że sekcja DR umiejscowiona jest w wycięciu tejże płytki. Użytkownicy dotychczasowej wersji NAP 200 mogą dokonać upgrade'u poprzez dodanie nowego, zewnętrznego zasilacza do używanego przedwzmacniacza.

 

 

Zalety technologii DR zostały już zauważone przez recenzentów. Opisując przyrost jakości brzmienia, na przykładzie porównania NAP 250 DR z modelem, który zastępuje. Andrew Everard w swojej recenzji w Hi-Fi News & Record Review napisał:

‘Natychmiast stało się jasne, że NAP 250 DR wprowadza nowy poziom czystości dźwięku zachowując pozostałe zalety NAP 250 – energetyczność, dźwięczność i wyrazistość brzmienia. Jeszcze większe wrażenie robią momenty przerw, ciszy między dźwiękami co wręcz zachęcało do głośniejszego słuchania. ‘Potrafi zaskoczyć szybkim, potężnym atakiem, zaimponować spokojem prezentacji, albo wciągnąć w głąb muzyki dzięki niezwykłej detaliczności i muzykalności prezentacji. Gdy tylko człowiek zda sobie sprawę z zalet NAP 250 DR nie jest w stanie wrócić do poprzedniej wersji (bez DR).’

W podsumowaniu napisał: ‘Najnowsza wersja to po prostu wybitny wzmacniacz, zaskakuje potęgą basu i szybkością ataku, ale także finezją i umiejętnością oddania najdrobniejszych nawet subtelności odtwarzanej muzyki. Działanie jest absolutnie bezproblemowe, wygląd – to po prostu Naim, zysk w czystości dźwięku i potędze basu w porównaniu do poprzednika jest bezdyskusyjny. Kto mógł przypuszczać, że po 40 latach wzmacniacz nadal będzie w ofercie?’

 

Recenzent Jason Kennedy pisząc dla The Ear, wyraża podobne zdanie:

To bez dwóch zdań najlepszy wzmacniacz Naima, jaki miałem okazję kiedykolwiek testować i jeden z najlepszych w ogóle z jakimi miałem do czynienia. Zaskoczył mnie poziomem czystości dźwięku, fantastycznie prowadzonym tempem, oraz pełnym zakresem odtwarzanego dźwięku.’

Dodał jeszcze, iż ‘NAP 250 DR to nowe wcielenie klasycznego Naima, wzmacniacz w sam raz na erę super-rozdzielczego dźwięku, który przyjmie każdy sygnał, jaki mu się dostarczy i wyciśnie z niego maksimum tego, co tylko jest możliwe.’

 

Technologia DR wnosi nową wartość do przecież już znakomitych wzmacniaczy Naima.

Odwiedź swojego dealera Naima i sam przekonaj się o zaletach najnowszego upgradu.

 

Related articles

Mu-so Qb Red Burst
03 November 2017

Love listening to your music on Mu-so Qb?  Here are our top tips to making the most of our most...

Naim Audio October Playlist
06 October 2017

Every month at Naim, we delve deeper into music in every way imaginable, be it new, old,...

介紹Roon和Uniti·
06 October 2017

We are very pleased to announce the launch of Roon Ready at Rocky Mountain Audio Fest today,...

17 August 2017

Dyrektor Grupy ds. Projektowania Simon Matthews wyjaśnia to podczas sesji pytań i odpowiedzi....

02 August 2017

Incredible Mileage and Victory for the Bentley Boys